16.07.2017

usual walk

 











Kocham spacery z psami, z jednej strony ciche, ale dające poczucie bliskiej relacji ze zwierzęciem.
 

12.07.2017

Travel bucket list


Uwielbiam podróże
Wręcz kocham
A świat jest taki ogromny, nigdy nie zdołam zwiedzić wszystkiego, obejrzeć każdego metra wartego uwagi. Nawet gdybym wygrała kilkadziesiąt albo kilkaset milionów złotych i zrezygnowała w tym momencie ze szkoły. Nawet gdybym od tego momentu już nigdy nie wróciła do domu, cały czas była w podróży.  
Żałuję, że nie mam takiej możliwości. Ale nie mam na to wpływu.
To chyba nawet dobrze, gdybym była wszędzie, zaczęłabym się okropnie nudzić, teraz przynajmniej mam dużo pomysłów i marzeń. Robię listy miejsc, które chciałabym odwiedzić w swoim życiu. Listę państw, miast, szczególnych zabytków albo po prostu obszaru wartego zauważenia. Wyobrażam sobie jak to za dziesięć lat lecę samolotem czy też płynę statkiem na ląd dotychczas znany mi jedynie z fotografii, jak to zmierzam ku miejscu, w którym znajdowanie się uważałam jeszcze jakiś czas temu za niemożliwe.
Takie właśnie piękne myśli prowadzą mnie do pustego zeszytu. Spisuję wszystko, gdzie chciałabym się kiedyś znaleźć.
 

1. Santorini (Grecja)
Znalezione obrazy dla zapytania santorini
 

2. San Francisco  (USA)



3. Dubaj (Zjednoczone Emiraty Arabskie)
 

4. Wielki Mur Chiński (Chiny)

 

5. Wyspy Wielkanocne (Chile)


 

6. Morze Gwiazd (Malediwy)
 

 

7. Sydney Opera House (Australia)

 

8. Wyspy Bora Bora (Polinezja francuska)

 

9.  Wielki Kanion Kolorado ( Arizona, USA)

 

10. Wodospady Iguacu (Argentyna)

 

W zeszycie mam ich więcej, ale zdecydowałam, że tutaj byłoby to już nużące, tym bardziej, że zdjęcia zajmują dużo miejsca, toteż post byłby po prostu za długi.
(wszystkie zdjęcia zostały skopiowane przeze mnie z Internetu, żadnego z nich sama nie robiłam)


A czy ty masz jakieś miejsca, gdzie zawsze chciałeś się znaleźć?

 

03.07.2017

14 thing Iearned at 14


Czternaście rzeczy, których nauczyłam w ciągu czternastu lat mojego życia. Bo właśnie tego dnia, niepozornego trzeciego lipca kończę 14 lat, z tego też powodu postanowiłam spisać najważniejsze rzeczy, które wpłynęły na mnie, które pozwoliły mi realistyczniej spojrzeć w przyszłość, i które na pewno zapamiętam, gdyż przydadzą mi się później.



1. Nic nie odkładaj na później, jeśli masz okazję wykonać to w tym momencie

2. Ludzie będą zawodzić cię cały czas, nie ufaj zbyt wielu, bo się zawiedziesz.

3. Nie bój się próbować nowych rzeczy, w przyszłości pożałujesz, że zmarnowałaś taką okazję, wcale nie to, że wyszłeś na głupka, gdy coś ci nie wyszło.

4. Internet nie jest wyłącznie źródłem informacji, ale także szansą do znalezienia ludzi, których w pobliżu często nam brakuje.

5. Jeśli masz przy sobie jedną osobę, która wiesz, że cię rozumie, dbaj o nią i pozwól, by czuła się doceniana.

6. Szczęścia nie da się kupić, przeżycie wspaniałych chwil i momentów, które wywrą na tobie emocje i podniecenie są o wiele więcej warte niż nowy iPhone 7 albo sukienka za siedem stów.

7. Być nie znaczy żyć.


8. Nie myśl, że rozumiesz drugiego człowieka, jeśli nie jesteś w jego sytuacji.

9. Samoakceptacja jest już większą częścią sukcesu w życiu.

10. Nie jesteś sam, może twoja bratnia dusza jest daleko, bardzo daleko, ale jest, musisz w to wierzyć, wierzyć w to, że nie jesteś jedyny.

11. Nie wszystko musi mieć sens, to co robisz, rób, by cieszyć się tym teraz.

12. Żyj według swoich zasad, łatwo jest mówić, żeby nie przejmować się zdaniem innych, a w rzeczywistości jest to nawet często niewykonalne, przynajmniej tak myślimy. Ale spróbuj, rób to co kochasz, a osoby, którym się to nie podoba miej serdecznie gdzieś.

13. Każdego dnia żyj tak, jakby był to twój ostatni dzień.

14. Bycie innym od wszystkich jest wartościowe. Nigdy nie próbuj na siłę upodobnić się do otoczenia.


23.06.2017

Jak nie zmarnować wakacji


W tym roku nie jestem zadowolona ze swojej średniej. Po podstawówce wiadomo, że nie będzie już tak samo, nie będzie samych szóstek z góry na dół na świadectwie. I to w pewnym sensie też motywuje mnie, by w następnym roku bardziej wziąć się za naukę, a na ten moment nie ma co się już zamartwiać, bo to nic nie da.

Dobrze pamiętam zeszły rok. Czerwiec. Wszystko było cudowne: wspólne wycieczki z przyjaciółmi na rowery, wyjazdy nad morze, gdzie w końcu nauczyłam się pływać, najlepsza na świecie podróż za granicę... i jeden problem. Wszystko w mojej głowie. Lipiec minął zbyt szybko, bym miała okazję się zorientować, a sierpień spędziłam głównie na nudzeniu się. To wszystko. No nie, jeszcze trzydziestopierwszosierpniowe marudzenie, ileż to czasu zmarnowałam nad gapieniem się w ekran telefonu, spaniem i oglądaniem w kółko tych samych filmów czy seriali. W tym roku chcę zapobiec podobnej sytuacji. W tym roku mam zamiar wszystko zaplanować tak, by później nie żałować. Bo tegoroczne wakacje mam zamiar zapamiętać jako te piękne i udane.

Przyglądam się innym ludziom. Widzę, że ich wakacje mijają cudownie, mnóstwo wycieczek, mnóstwo wspaniałych chwil. Też tak chcę. Ale w tym przypadku chcieć nie znaczy móc. Potrzeba jeszcze własnego zaangażowania, a o nie już trudno w czas wakacji, kiedy to przecież należy odpocząć. "Nic nie robić i dać sobie spokój". Okej, tylko później nie marudź, że zmarnowałeś wakacje.

Ustawiłam sobie kilka zasad oraz kilka pomysłów na to, jak mogłabym wykorzystać wakacje. Wykorzystać, nie zmarnować.

 
zasady

1. Ogranicz korzystanie z telefonu. On jest tak naprawdę winny twojemu brakowi poczucia czasu. Bądźmy szczerzy, najczęściej jest on dla nas zabijaczem czasu, a w wakacje nie chcemy zabijać czasu, a jak najlepiej go wykorzystywać.

2. Wysypiaj się, ale nie przegap całego dnia, który mógł być okazją na uszczęśliwienie ciebie bardziej niż spanie cały dzień.

3. Wypisz sobie na kartce plany na najbliższe dwa miesiące, po czym zacznij je spełniać. O wiele lepiej się myśli, gdy wszystko czarno na białym jest rozpisanie. Oczywiście, spróbuj być także spontaniczna, rób to na co masz ochotę i nie przejmuj się przeciwnościami, zawsze jakieś się znajdą.
 
 

pomysły

1. Każdego dnia ćwicz, możesz biegać lub jakkolwiek inaczej popracować nad wzmocnieniem mięśni.

2. Przenocuj w namiocie lub na trampolinie (tak, dobrze przeczytałeś).

3. Upiecz coś albo ugotuj. Próbowanie nowych przepisów może być niezłą zabawą.

4. Wyjdź na zdjęcia. Jeśli jesteś w ciekawym miejscu daleko od domu takowa sesja może być wspaniałym sposobem na upamiętnienie chwil. Nawet, jeśli nigdzie nie wyjechałeś, jestem pewna, że w twoim otoczeniu znajdą się również piękne widoki.

5. Weź ze sobą znajomych i ruszcie na spontaniczne zakupy.

6. Przeczytaj książkę, którą w roku szkolnym ciągle odkładałaś na dalszy plan.

7. Wyjdź na spacer.

8. Przejedź się po okolicy na rowerze.

9. Zorganizuj piknik w spokojnym miejscu i zrelaksuj się na świeżym powietrzu.

10. Przeprowadź zmianę w swoim pokoju, udekoruj go, uczyń go takim, jaki zawsze chciałeś posiadać.

11. Zacznij pisać bloga i pamiętaj, że nawet jeśli nie potrafisz specjalnie dobrze pisać, możesz czerpać z tego przyjemność, a z czasem będziesz w tym coraz lepszy. Bo nawet najlepsi blogerzy zaczynali od zera.

12. Wieczorem urządź nocne oglądanie filmów na dworze.


Jak zapowiadają się Wasze wakacje?

15.06.2017

spring favorites

Seria ulubieńców na moim blogu na pewno nie jest niczym niezwykłym, gdyż takie serie możemy zobaczyć już praktycznie na każdym blogu lifestylowym. Ja jednak miesiąc uważam za zbyt krótki odcinek czasu, do tego z moich obserwacji doszłam do wniosku, że ostatecznie wiele osób nie pisze ich regulatrnie. Ja spróbuję, lecz zamiast miesiąca wybrałam czas trzech miesięcy, które tworzą jedną porę roku.
Tak więc zapraszam, tym razem do ulubieńców wiosny 2017.



1. Piosenki

Charlie Puth- Attention
 
Shawn Mendes- There's nothing holdin' me back
 
Ed Sheeran- Perfect
 
2.Seriale
 
13 reasons why
 Serial zdecydowanie warty uwagi. Opowiada o historii Hanny Baker, dziewczyny, która przed popełnieniem samobójstwa nagrywa na kasety trzynaście powodów, dlaczego to zrobiła.
 Na początku był duży rozgłos i wiele pochwał na temat tegoż serialu, jednak z czasem znalazło się  coraz więcej osób, którym nie przypadł do gustu. Ja uważam, że jest bardzo dobry, wszystkim serdecznie polecam.
 

Riverdale
 Zwykłe miasteczko, a później śmierć jednego z uczniów tamtejszej szkoły. Kto okaże się zabójcą Jasona?
 Do Riverdale byłam dosyć sceptycznie nastawiona podczas oglądania pierwszego odcinka i gdyby nie moja kochana kuzynka, na pewno nie zabrałabym się do oglądania kolejnych. Nie przeżyłabym tylu cudownych emocji z tym serialem. Bo rzeczywiście, początek nie był dla mnie jakiś niesamowity, lecz w następnych odcinkach, kiedy fabuła się rozwinęła pokochałam ten serial. Również polecam.

 



3.Książki

chyba już przez całe życie będzie przeze mnie uwielbiana seria "Szeptem" ("Szeptem", "Crescendo", "Cisza",  "Finale")




"Ja Wersja 2.0", o której mówiłam tutaj



4.Ubrania

dżinsy z haftem

 
 
buty- nike air huarache


5.Inne

 w ostatnim czasie całkowicie skradła moje serce szczotka do włosów tangle angel



Co sądzicie o wymienionych przeze mnie rzeczach?
Macie swoich ulubieńców ostatnich trzech miesięcy?

03.06.2017

trying to be stylish

Lato zbliża się wielkimi krokami, a co za tym idzie, także wakacje. Czas na ostatnie poprawianie ocen niedawno się zaczął. Chcąc odskoczyć od szkolnych zajęć, których w przeciwieństwie do tego jak można by się spodziewać z każdym dniem przybywa, wybrałam się w czwartek z kuzynką na zdjęcia.
 


Nie jestem chyba jedyną osobą zakochaną ostatnio w spodniach, w szczególności dżinsach z haftowanym motywem kwiatowym. A oto mój pomysł na zastosowanie ich prostej stylizacji do szkoły.

 



31.05.2017

Ja Wersja 2.0

Dzisiaj trochę o pewnej książce. Książce, która bardzo miło mnie zaskoczyła i o której nie sądziłam że napiszę posta. Mowa tu o niedawno wydanej "Ja Wersja 2.0". Jeśli jeszcze o niej nie słyszałeś,  masz szansę dowiedzieć się o niej trochę poniżej.



Książka ma za zadanie w pewnym sensie odzwierciedlać smartfon, na którym znajduje się siedem głównych aplikacji, wymagających zaktualizowania. "Ja Wersja 2.0" ma formę poniekąd notatnika. Uzupełniasz go odpowiadając na pytania przez co 'aktualizujesz system'. Znajdziesz tam wiele ciekawych wskazówek odnośnie kreatywności, relacji z innymi ludźmi, sposobu na skuteczniejsze oszczędzanie, na regularne ćwiczenie i wielu innych.


 
 
Każdego dnia skupiasz się na jednym rozdziale z jednej aplikacji. Po ukończonej części dziennej procenty na twoim aktualizatorze rosną, zazwyczaj o 1, aczkolwiek może być to nawet 2 czy 3%.


 
 
A teraz przyznam się do faktu, że sama nie skończyłam jeszcze tejże książki, lecz już w miejscu, gdzie jestem mogę ją szczerze każdemu polecić. Uczciwie mogłabym jej przyznać 10/10. Do tego jeszcze ogromny plus za oprawę graficzną, która urzekła mnie już za pierwszym razem, gdy ujrzałam tę książkę.



Słyszałeś kiedyś o "Ja Wersja 2.0"? A może już ją masz?


-Dziękuję za każdy komentarz, jest on dla mnie ogromną motywacją
-W komentarzu zostaw link do swojego bloga, chętnie odwiedzę :)


Szablon dla Bloggera stworzony przez Blokotka